200 osób na Weekendzie Antykapitalizmu

W dniach 1-3 maja w Warszawie odbył się Weekend Antykapitalizmu – trzy dni spotkań i dyskusji organizowanych przez Pracowniczą Demokrację. Wzięło w nim udział ok. 200 osób, co oznacza, że był to największa spośród cyklicznych imprez tego typu przygotowywanych przez tę organizację.
Weekend rozpoczął się w piątek 1 maja od spotkania pt. „Walka o wolność Palestyny a apartheid Izraela”. Wzięli w nim udział były izraelski żołnierz Tamir Halperin, Polak-Palestyńczyk Omar al Shehabi oraz Claire Ceruti, z socjalistycznej organizacji Keep Left z Republiki Południowej Afryki, która od lat osiemdziesiątych zaangażowana była w walkę z apartheidem. Mówcy przedstawili obraz dyskryminacji Palestyńczyków koncentrując się na możliwych rozwiązaniach konfliktu. Wszyscy zgadzali się, że jedynym możliwym rozwiązaniem jest utworzenie wspólnego państwa dla Izraelczyków i Palestyńczyków, w których każdy niezależnie od narodowości miałby równe prawa. Szczególnie wymowna była postawa Tamira, który spędził trzy lata w izraelskiej armii, a doświadczenie to spowodowało, że obecnie jest on zagorzałym przeciwnikiem ideologii syjonistycznej. Spotkanie zakończył pokaz filmu “Macpen” na temat grupy rewolucyjnych żydowskich i arabskich antysyjonistów działających w Izraelu na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych.


W sobotę pierwsze spotkanie pt. „Kapitalizm nie działa – czy istnieje alternatywa?” prowadzone było przez Ellisiv Rognlien z Pracowniczej Demokracji. Przedstawiła ona wizję możliwego społeczeństwa socjalizmu oddolnego obalając jednocześnie mity na temat ludzkiej natury. W kolejnym miała miejsce dyskusja pomiędzy Andrzejem Żebrowskim z Pracowniczej Demokracji a lewicowym ekonomistą, prof. Tadeuszem Kowalikiem, na temat „Lewica wobec kryzysu”. Mówcy zgadzali się co do krytyki neoliberalizmu przedstawiając jednak odmienne podejście do możliwej wobec niego alternatywy. Oś sporu dotyczyła źródeł kryzysu i możliwości reformy kapitalizmu w duchu ekonomii Keynesa, ku czemu skłaniał się prof. Kowalik. Temat kryzysu kontynuowany był na kolejnym spotkaniu – „Teorii kryzysu według Marksa”, na którym Andrzej Żebrowski wyjaśnił zarówno zawarte w III tomie Kapitału prawo zniżkowej tendencji stopy zysku, będące zdaniem Marksa przyczyną popadania kapitalizmu w kryzysy, jak również  aktualność tego prawa w odniesieniu do przyczyn obecnego załamania globalnej gospodarki. Drugie, równoległe spotkanie prowadzone w tym samym czasie dotyczyło postaci Róży Luksemburg i prowadzone było przez Joannę Puszwacką, która przedstawiła główne myśli wybitnej rewolucjonistki w 90. rocznicę jej tragicznej śmierci.

Na następnym spotkaniu pt. „Francja w kryzysie: opór przeciw Sarkozy’emu i Nowa Partia Antykapitalistyczna” gościem był Denis Godard, członek Rady Krajowej Nowej Partii Antykapitalistycznej (NPA) we Francji. Przedstawił on historię ostatnich lat walk pracowniczych w tym kraju, które wraz z innymi ruchami społecznymi (antyrasistowskim, antywojennym, alterglobalistycznym) stanowiły jego zdaniem podstawę, na której mogła wyrosnąć nowa partia. NPA stała się jednocześnie nadzieją dla pracowników i młodych ludzi chcących walczyć z systemem w momencie kryzysu. Obecnie liczy ona ok. 12 tys. członków, jej kandydat na prezydenta – Oliver Besancenot – uznawany jest w wielu sondażach za głównego oponenta prawicowego prezydenta Sarkozy’ego, a proces jej budowy nadal trwa. Ostatnie spotkanie w sobotę nosiło tytuł: ”Nie płaćmy za ich kryzys! Strategia oporu przeciw kryzysowi i polityce Tuska” i dotyczyło strategii walki pracowniczej. Wzięli w nim udział Bogusław Ziętek z WZZ „Sierpień 80” i Polskiej Partii Pracy oraz Filip Ilkowski w Pracowniczej Demokracji będący jednocześnie członkiem Związku Nauczycielstwa Polskiego. Niestety, nie dojechali protestujący przemyskiej fabryki mebli FORTE, którzy przesłali krótką informację o swoim proteście. Obydwaj mówcy podkreślali kapitalistyczny charakter kryzysu i konieczność odrzucenia przez związki zawodowe pojęcia wspólnej odpowiedzialności pracodawców i pracowników.

Niedziela rozpoczęła się od spotkania pt.: „Afganistan: imperializm czasów Obamy” prowadzonego przez Filipa Ilkowskiego. Przedstawił on przyczyny nadziei pokładanych w nowym prezydencie USA, jak i zmianę sposobu uprawiania polityki przez Obamę, który wydawałby się potwierdzać możliwość ich spełnienia. Dowodził jednak, że zmiany te mają w istocie charakter pozorny i wizerunkowy, a wiele przykładów – z wojną afgańską na czele – pokazuje, że ruch antywojenny wciąż ma przed sobą wielkie zadania. Ostatnie spotkanie Weekendu Antykapitalizmu było panelem dyskusyjnym pt. „Nowa lewica antykapitalistyczna w Polsce i Europie”, w którym uczestniczyli Denis Godard z francuskiej NPA, Bogusław Ziętek z PPP, Piotr Ikonowicz z Nowej Lewicy oraz Andrzej Żebrowski z Pracowniczej Demokracji. Mimo pewnych różnic w rozkładaniu akcentów przez wszystkie przemówienia przenikało przesłanie konieczności budowy wspólnej lewicy antykapitalistycznej w Polsce, która musi opierać się na aktywności ruchów społecznych. Warto podkreślić, że zarówno Ikonowicz, jak i Żebrowski wyrazili swoje poparcie dla list Polskiej Partii Pracy w nadchodzących wyborach do Parlamentu Europejskiego. Denis Godard zapowiedział, że w poparciu dla kampanii wyborczej tej partii za dwa tygodnie Polskę odwiedzi lider NPA Oliver Besancenot. Weekend Antykapitalizmu zakończyło przesłanie Andrzeja Żebrowskiego, że jego uczestnicy nie powinni traktować się jak widzów biorących udział w ciekawym spektaklu, ale powinni sami zaangażować się w budowę oddolnej lewicy w Polsce na lewo od SLD/SDPL.