WEEKEND ANTYKAPITALIZMU 2006 - JAK BYŁO?

Sławomir Broniarz
 
Filip Chlebowski, Jacek Kochanowski, Ellisiv Rognlien, Sławomir Broniarz,
Joern Andersen, Joanna Puszwacka
Przemysław Wielgosz, Sebastian Corbrejaud, Filip Ilkowski
 
Wanda Nowicka, Mateusz Piotrowski
 
 

Piotr Ikonowicz, Bogusław Ziętek, Adam Ostolski, Joanna Puszwacka,
Piotr Szumlewicz, Andrzej Żebrowski

W dniach 8-10 grudnia, w Warszawie odbył się Weekend Antykapitalizmu 2006. W tej imprezie dyskusji i debat wzięło udział ponad 130 osób. Spotkania były żywe i ciekawe – ludzie z pasją bronili swoich racji. Ogólnie imprezę można uznać za udaną. Weekend zorganizowała Pracownicza Demokracja (www.pd.w.pl).

Gość z Danii Joern Andersen (Lista Jedności – Sojusz Czerwono-Zielony) mówił na temat antyneoliberalizmu w Europie opisując powstanie nowych partii i koalicji na lewo od tradycyjnej socjaldemokracji. Andersen jest pracownikiem telekomunikacji i związkowcem.

On także uczestniczył w innych spotkaniach – obalając przy tym pewne mity dotyczące Danii (np. powiedział, że w tym kraju w ostatnich latach różnica dochodów między mężczyznami i kobietami znów wzrasta).

Na innym spotkaniu prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego, Sławomir Broniarz, dr Jacek Kochanowski z Uniwersytetu Warszawskiego i licealista Filip Chlebowski (Pracownicza Demokracja) omówili temat „Edukacja bez Giertycha”. Wskazano na jakościową różnicę między skrajnie prawicowym Giertychem a innymi politykami (Giertych reaktywował Młodzież Wszechpolską, która stosuje przemoc uliczną). Wspomniano o przedwojennej antysemickiej tradycji MW i jej dzisiejszej polityce rzucania kamieniami w demonstracje kobiece i dotyczące praw gejów i lesbijek. Paneliści mówili też o fatalnych działaniach Giertycha w dziedzinie edukacji.

Wanda Nowicka (przewodnicząca Federacji na rzecz kobiet i planowania rodziny), Ewa Dąbrowska-Szulc (Pro-Femina) i Ellisiv Rognlien z Pracowniczej Demokracji uczestniczyły w spotkaniach pt.: „Wyzysk i dyskryminacja – czy należy walczyć na obu frontach” . oraz „Aborcja – prawem nie towarem”. Dyskusja toczyła się wokół tego, że prawdziwa lewica musi walczyć zarówno z wyzyskiem pracowników jak i przeciw dyskryminacji kobiet i różnych mniejszości, oraz że te zjawiska są ze sobą powiązane.

Rognlien przemawiała też na spotkaniu o Rewolucji Hiszpańskiej 1936 roku. Robotnicy demokratycznie rządzili miastami, chłopi przejęli ziemię od bogatych posiadaczy ziemskich i zaczęli prowadzić wspólne gospodarstwa. Niestety brakowało politycznej alternatywy z licznym poparciem, która mogłaby zachować i pozytywnie rozwinąć ten stan rzeczy oraz wygrać wojnę domową z faszystami gen. Franco.

Redaktor naczelny polskiej edycji Le Monde Diplomatique Przemysław Wielgosz i Filip Ilkowski (PD) przedstawili główne teorie globalizacji i imperializmu. Obaj mówcy podkreślali, że imperializm nie jest opcjonalną polityką poszczególnych ekip rządowych lecz innym sposobem określenia globalnego systemu kapitalistycznego. Dyskusja dotyczyła m. in. problemu, czy Europa i USA są konkurencyjnymi imperializmami.
Ilkowski mówił również na temat porażki koalicji Busha w Iraku i wysyłania polskich wojsk do Afganistanu. Na spotkaniu padały argumenty, że rządy zarówno SLD, jak i prawicy, uczestniczą w imperialistycznej polityce Busha, by podciągnąć pozycję polskich panujących w globalnej konkurencji. Po spotkaniu wyświetlano film „Iraq for sale” (Irak na sprzedaż) pokazujący w jaki sposób firmy jak Halliburton i CACI zarabiają dzięki wojnie kokosowe zyski (np. przez transport wirtualnych towarów czy przesłuchiwanie więźniów w Abu Ghraib).

Student Uniwersytetu Warszawskiego Mateusz Piotrowski (PD) opisał wydarzenia sprzed 50 lat na Węgrzech. Tłumaczył, że opór przeciw inwazji „Sowietów” był organizowany przez prawdziwe sowiety – czyli rady robotnicze.

Joanna Puszwacka (PD) przedstawiła poglądy rewolucjonistki Róży Luksemburg nt. „Reformy czy rewolucji”. Luksemburg była marksistką, która przeciwstawiła się innym, nierewolucyjnym „marksistom” uważającym, że świat zmienia się stopniowo w dobrym kierunku. Dwie wojny światowe, wielki kryzys lat 30-ych, Hitler i Stalin z jednej strony, a rewolucje oddolne z drugiej (np. w Rosji 1917, Niemczech 1918-23 czy w Hiszpanii 1936-39) zadały kłam opiniom jej przeciwników.

Andrzej Żebrowski (PD) omówił sytuację w Ameryce Łacińskiej, gdzie widzimy obecnie najwyższy stopień walki przeciwko globalnemu kapitalizmowi, szczególnie w Boliwii i Wenezueli. Opisano również ostatnie walki w Meksyku (Oaxaca i masowy ruch na rzecz obalenia prawicowego prezydenta po sfałszowaniu wyborów).

Żebrowski mówił też na ostatnim spotkaniu wraz z Bogusławem Ziętkiem (liderem Polskiej Partii Pracy i WZZ „Sierpień 80), Piotrem Ikonowiczem (Nowa Lewica), Adamem Ostolskim (Zieloni 2004) i Piotrem Szumlewiczem (Młodzi Socjaliści).

Dyskutowano o próżni na scenie politycznej (brakuje alternatywy na lewo od Lewicy i Demokratów) i sposobach na jej wypełnienie. Niewątpliwym plusem był fakt, że przedstawiciele wszystkich tych organizacji spotkali się na wspólnej platformie.

Na każdym spotkaniu było od 30 do 45 minut czasu dla mówców z sali. Wiele osób skorzystało z okazji, by przedstawić swoje poglądy – zarówno członkowie rozmaitych organizacji, jak i ludzie niezrzeszeni.