Piekło Czeczenii

 

Dlaczego Czeczeni nienawidza
rosyjskich rzadów?

Rosja sprowokowala tragedie w Bieslanie swoja polityka ciaglej przemocy wobec Czeczenów.
Zezwierzeceni zolnierze rosyjscy, przesiaknieci oszalalymi uprzedzeniami rasistowskimi, nie uwazaja juz Czeczenów za ludzi.
To zas, oraz niemal dwustuletnia, tragiczna historia rosyjskich rzadów w Czeczenii, sprawilo, ze niektórzy z Czeczenów nie uwazaja za ludzi Rosjan. Takie jest wytlumaczenie zdarzen w Bieslanie.
Tragedia plami sumienie Putina. Ruch antywojenny powinien uznac go za takiego samego zbrodniarza wojennego, co Bush, Blair i inni liderzy koalicji okupacyjnej (nie wylaczajac Kwasniewskiego czy Belki).
.Pólnocna Osetia, niewielka republika kaukaska bedaca miejscem zeszlotygodniowego zamachu, stanowi wysuniety posterunek wojskowy Rosjan.
Po rozpadzie ZSRR, do Pln. Osetii poplynal strumien rosyjskiego uzbrojenia. Juz w 1992 r., ilosc broni na glowe mieszkanca republiki byla najwieksza na swiecie. To wlasnie stad rosyjskie czolgi wyruszyly na wojne z Czeczenia w grudniu 1995 r..
W wojnie tej cale czeczenskie miasta zrównywane byly z ziemia gradem rosyjskich bomb.
Rozmiar zniszczen w stolicy, Groznym, byl ogromny. Gwalty, grabieze i morderstwa trwaly póltora roku.
Szacuje sie, ze zginelo ok. 80 tys. Czeczenów, a okolo 250 tys. stracilo dach nad glowa.
Niespotykana brutalnosc wojsk rosyjskich znalazla swa kulminacje w masakrze w Samaszkach, dokonanej w kwietniu 1995 r. Podobnie jak My Lai w Wietnamie (gdzie amerykanscy zolnierze wymordowali kilkuset mieszkanców wioski podejrzewanej o wspieranie Wietcongu), Samaszki staly sie symbolem wojny z Czeczenami.
Przez dwa dni szturmu elitarne oddzialy rosyjskie podpalaly domy, palac ludzi zywcem i strzelajac do nich. Zginelo ponad sto osób, z których jedynie cztery nie byly cywilami.
W maju 1995 r., w czasie trwania rzezi, Rosja obchodzila piecdziesiata rocznice zwyciestwa w drugiej wojnie swiatowej. Ówczesny prezydent, Jelcyn, przyrównal Czeczenów do nazistów.
Nie jest pierwsza osoba, przywolujaca takie porównanie. Pierwszy byl Józef Stalin, który w 1944 r. deportowal caly naród czeczenski.
Mezczyzni i kobiety, mlodzi i starzy, zaladowani zostali do bydlecych wagonów i wywiezieni w mrozne stepy Kazachstanu. W trakcie deportacji zginelo ich ok. 130 tys.
Stalin uzyl pretekstu o wspólpracy z nazistami, by zdlawic opór róznych narodów bedacych pod wladza ZSRR wobec rosyjskiego imperializmu. W latach 1938-1944 na Syberie deportowano równiez wiele innych narodów.
Zamiarem Stalina bylo, by nie przetrwal zaden slad po Czeczenach i ich kulturze. Ich domy i miejsca pracy zostaly przejete przez Rosjan, a ich nagrobków uzyto do brukowania dróg.
Ludy Kaukazu zostaly podbite przez Rosje na poczatku XIX w.
W roku 1825 w Czeczeniii wybuchlo powstanie, które objelo caly Kaukaz.
Wojna, w której Czeczenom przewodzil imam Szamil, trwala 25 lat.
Wojska rosyjskie siegnely wtedy po te same metody, co i teraz - gwalty, tortury, palenie zywcem, mordowanie calych wiosek.
Szamil poddal sie Rosjanom w r. 1859. Pamiec o tym zrywie chcial zniszczyc Stalin w 85 lat pózniej.

Represje trwaja od czasów
Stalina az do dzis

Czeczeni przeciwstawiali sie Stalinowi, uciekajac sie do zabójstw i masowych buntów. Deportacja na Syberie miala byc ostatnim aktem miazdzenia ich oporu.
Swojego zamiaru Stalin nie zrealizowal. Poczynajac od poczatku lat piecdziesiatych, Czeczeni nielegalnie wracali do swoich domów. Waski strumien zamienil sie w powódz i w momencie rozpadu ZSRR w 1991 r., Czeczeni znów stanowili najliczniejsza narodowosc na terenie swej historycznej ojczyzny. Wybuch czeczenskiego powstania doprowadzil do obalenia marionetkowego rzadu w Groznym i ogloszenia niepodleglosci.
Kreml rozpaczliwie chcial odzyskac panowanie nad Kaukazem.
Rurociag naftowy wiodacy do Rosji z kaspijskich pól naftowych przechodzil przez Grozny. Azerbejdzan rozpoczal negocjacje z firmami amerykanskimi, brytyjskimi i iranskimi, by skierowac rope na poludnie.
Rosja pragnela równiez zagwarantowac sobie mocarstwowa pozycje miedzynarodowa. Przygotowano sie do pelnej inwazji na Czeczenie. Kreml jednak fatalnie sie przeliczyl. Grozny zamierzano zajac w przeciagu kilku godzin, jednak napotkano masowy opór. Pierwsza kolumna pancerna, która wkroczyla do miasta, zostala calkowicie zniszczona.
Póltora roku pózniej Czeczeni odbili Grozny. W polaczeniu z niechecia spoleczenstwa wobec wojny, zmusilo to Kreml do wystapienia z propozycja pokojowa. Malenki naród czeczenski odniósl wielkie zwyciestwo, jednak jego koszt byl ogromny.
Wladze Rosji nigdy jednak nie pogodzily sie z utrata wplywów w Czeczenii.
Szansa pojawila sie wraz z nalotami na Serbie dokonanymi przez Nato w 1999 r. Atak panstw Zachodu na "braci Slowian" okazal sie podarunkiem dla Kremla, który rozbudzil wsród Rosjan patriotyczne oburzenie.
Spoleczenstwo, zgnebione wprowadzanymi od osmiu lat katastrofalnymi w skutkach reformami rynkowymi, zostalo opanowane przez nacjonalistyczna goraczke.Na jesieni w Moskwie miala miejsce seria tajemniczych wybuchów. Wina za nie obarczono Czeczenów, mimo ze sprawców tak naprawde nigdy nie wykryto.
Umozliwilo to Rosji, teraz pod rzadami nowego prezydenta Putina, przypuszczenie kolejnego ataku na Czeczenie.

Okrucienstwa

Czwartego lutego 2001 roku, rosyjskie lotnictwo zbombardowalo deszczem bomb czeczenskie miasto Katyr Jurt.
1. Uzyto m.in. "bomb prózniowych", które uwalniaja i zapalaja chmury benzyny, parujace do atmosfery. Zabijaja poprzez wysysanie ludzkich pluc na zewnatrz i sa zabronione na mocy Konwencji Genewskiej.
W pewnym momencie Rosjanie zaprzestali bombardowan Katyr Jurt, aby pozwolic ocalalym na zgromadzenie sie i ucieczke oflagowanym na bialo konwojem. Potem go zbombardowali.
Co najmniej 363 mezczyzn, kobiet i dzieci zostalo tego dnia zamordowanych.

Po tragedii w szkole

Prezydent Putin za winnych masakry uznal "fundamentalistów islamskich" i "fanatycznych terrorystów".
Brutalnosc Rosjan spowodowala utrate wplywów przez takich umiarkowanych przywódców jak Aslan Maschadow, dawny prezydent republiki.
Tymczasem nastapil rozlam wsród islamistycznego ruchu oporu, dowodzonego przez Szamila Basajewa. Czesc partyzantów zaczela sklaniac sie ku coraz to bardziej barbarzynskim metodom walki.
Rozpoczely sie równiez samobójcze zamachy, dokonywane czesto przez kobiety, które stracily mezów czy braci.
Takie wlasnie kobiety, zwane "czarnymi wdowami", odpowiedzialne byly za niedawne zamachy na samoloty pasazerskie, w których zginelo 90 osób.
Jak zawsze na wojnie, za polityke rzadzacych - w tym wypadku przede wszystkim prezydenta Putina - placic musza zwykli ludzie, obywatele Czeczenii i Rosji.
Odrzucenie przez Putina polubownych metod rozwiazywania konfliktu oraz niechec Zachodu do zaprotestowania przeciw zbrodniom doprowadzi do kolejnych krwawych tragedii, takich jak w Bieslanie.

Zachód popiera Putina

Zachodni przywódcy popieraja autorytarny bandytyzm Wladimira Putina. Sa zatroskani faktem, ze reformy "wolnorynkowe" narzucone Rosji po 1989 roku moga wymknac sie spod kontroli.
Nawet pozorny krytycyzm brutalnosci Putina w Czeczenii, idacy z Zachodu, wyparowal po 11 wrzesnia, kiedy przygasl za bushowska "wojna z terrorem". Stany Zjednoczone i Wielka Brytania daly jednoznaczne poparcie poczynaniom Putina w Czeczenii, w zamian za jego poparcie dla Busha i Blaira i danie im wolnej reki w Afganistanie i Iraku.
Odkad objal wladze, Putin zaostrzyl wewnetrzna kontrole w Rosji. Kontroluje media, tropiac dysydenckich dziennikarzy, którzy zwracali uwage na problemy w Czeczenii.
Andrei Babicki i Anna Politkowska, dwoje liberalnych rosyjskich dziennikarzy, znanych za realistyczne reportaze dotyczace Czeczenii, próbowalo poleciec do Bieslanu. Babicki zostal zatrzymany przez ochrone Putina, przeszukany pod katem posiadania materialów wybuchowych, potem fizycznie zaatakowany i wtracony do wiezienia na tydzien z wyssanymi z palca zarzutami o napasc.Politkowskiej zabroniono wsiasc do samolotu. Wziela inny samolot, ale okazalo sie, ze w samolocie zostala zatruta. Poparly to testy medyczne.
Czesc rosyjskiej prasy skrytykowala Putina za jego dzialania. Gniew spoleczenstwa moze wybuchnac, jezeli konflikt sie rozszerzy.

Rewolucja w 1917
przyniosla krótki moment wyzwolenia narodowego

W ciagu paru lat po rewolucji pazdziernikowej w 1917 roku, relacje miedzy Czeczenami a Rosjanami zmienily sie dramatycznie. Lenin i Trocki, liderzy rewolucji, postanowili zastosowac w praktyce motto Marksa, ze "naród, który uciska inny naród, nie moze sam byc wolny".
Zasada praw narodów do samostanowienia byla drogowskazem dla ludów skolonizowanych w poprzednim imperium.
Po wieku oporu wobec rosyjskiej wladzy, Czeczeni przylaczyli sie do bolszewików w 1919 roku, aby pokonac kontrrewolucyjne armie zagrazajace rewolucji. Ali Matajew, przywódca silnego Bammat GirayTarikat - organizacji sufickich muzulmanów - stal na czele Czeczenskiego Komitetu Rewolucyjnego. Bolszewicy pomogli Czeczenom wyrzucic kozackich osadników z ich ziemi oraz zalozyc autonomiczna republike.
Przywrócono pelna wolnosc wyznania dla przytlaczajacej wiekszosci muzulmanskiej w Czeczenii. Po raz pierwszy publikowano w jezyku czeczenskim i wzrósl poziom pismiennosci.
Ale sen wolnosci zaczal blaknac po kilku latach. Kleska rewolucji za granica zostawila Rosje odizolowana, i nadal ekonomicznie zacofana. Ta izolacja stworzyla sytuacje, w której sowiecka biurokracja mogla zaostrzyc swa wladze.
Poczawszy od 1923 roku, przejawy kultury innej niz rosyjska byly przez rezim uwazane za "dewiacje". A we wczesnych latach 30-tych wszystkie wolnosci narodowe mniejszosci zostaly zmiecione.