Marksizm a terroryzm

Terror wzmacnia panujacych
Po dewastujacych atakach na World Trade Center i Pentagon politycy i prasa mówia o "ataku na demokracje i cywilizacje", tak jakby USA i ich sojusznicy nigdy nie stosowali przemocy przeciwko demokracji i cywilizacji. Gdy piszemy ten artykul nie wiemy kto dokonal ataków. Ale ktokolwiek to zrobil, socjalisci oddolni maja jasna postawe. Nienawidzimy przemocy i przeciwstawiamy sie zabijaniu ludzi na oslep.

Hipokryzja Busha
Politycy jak George W. Bush maja calkiem inna postawe. Sa gotowi zgodzic sie na, przeprowadzic lub oklaskiwac bombardowania na oslep, naloty powietrzne oraz masowe mordowanie cywilów. A rzad i prezydent Polski oczywiscie zgadzaja sie na wszystko co amerykanski prezydent chce robic. Widzielismy jak w ostatnim dziesiecioleciu USA bombardowaly szpitale, fabryki i szkoly w Iraku, Serbii, Somalii i innych krajach, zabijajac wiele tysiecy niewinnych cywilów. Prawda jest, ze dla Busha jeden rodzaj terroru - brutalny panstwowy terroryzm najwiekszych poteg imperialistycznych (USA i ich sojuszników) jest, ale terroryzm tych którzy sa ofiarami panstwowego terroru nie jest, usprawiedliwiony. Socjalisci oddolni odrzucaja te hipokryzje i przyjmuja zupelnie inna postawe.

Analiza Trockiego
Nasza postawa jest podsumowywana w pismach o terroryzmie rosyjskiego rewolucjonisty Lwa Trockiego.
Chociaz byly napisane ponad 80 lat temu, pisma Trockiego pozostaja cennym przewodnikiem. Po pierwsze, Trocki pokazal hipokryzje naszych panujacych. Twierdzil, ze socjalisci oddolni "nie maja nic wspólnego z tymi "kupionymi i sprzedanymi" moralistami, którzy w odpowiedzi na akty terrorystyczne wyglaszaja uroczyste deklamacje na temat "absolutnej wartosci" ludzkiego zycia. To sa ci sami ludzie, którzy przy innych okazjach w imie innych absolutnych wartosci - dla przykladu honoru narodowego czy prestizu monarchy - sa gotowi popchnac miliony ludzi w pieklo wojny." Trocki takze zrozumial, ze terroryzm jest spowodowany tyrania i uciskiem naszych panujacych. "Rozumiemy az za dobrze nieuchronnosc takich konwulsywnych czynów rozpaczy i odwetu," pisal.
Ale "indywidualna zemsta nas nie satysfakcjonuje," powiedzial Trocki. Ponadto, marksisci sa "nierozwiazywalnie przeciwni" terroryzmowi jako politycznej strategii. Terrorysta celuje w poszczególnych, pojedynczych ministrów lub ich armie, sily bezpieczenstwa lub symbole wladzy.

Swiatowy system
Jednak ten wyzysk, z którym socjalisci walcza, nie jest produktem pojedynczych ministrów ani nawet poszczególnych rzadów. Wyzysk, ucisk i niesprawiedliwosci w spoleczenstwie sa produktami swiatowego systemu kapitalistycznego, nie pojedynczych osób wewnatrz systemu, nawet kiedy sa brutalne i okrutne. "Panstwo kapitalistyczne nie opiera sie na ministrach i nie moze byc zniszczone przez ich eliminacje. Klasy, którym panstwo sluzy zawsze znajda nowych ludzi" - pisze Trocki.
Oznacza to, ze czyny terrorystyczne maja bardzo ograniczone konsekwencje. Jak Trocki to sformuowal: "Dym eksplozji rozwieje wiatr, panika zniknie, pojawi sie nastepca zabitego ministra, zycie znowu ulozy sie po staremu, kolo kapitalistycznej eksploatacji znowu ruszy - wzmoze sie tylko dziksza, bezczelniejsza represja policyjna."

Zbiorowa sila
Z tego wynika, ze aby "oczyscic" swiat z ucisku i niesprawiedliwosci, potrzebne sa nie zamachy na ministrów, wysadzenie w powietrze militarnych lub innych celów, lecz oderwanie korzenie samego systemu kapitalistycznego. Jedyna sila, zdolna do czynienia tego, jest zbiorowa sila klasy pracowniczej.
Trocki pisze: "Strajk, nawet najskromniejszych rozmiarów ma konsekwencje spoleczne: zwiekszenie pewnosci siebie robotników, wzrost zwiazków zawodowych i nierzadko nawet poprawe w technologii produkcji."
W przeciwienstwie do tego, czyn terrorystyczny ma miejsce "za plecami mas". Grupy terrorystyczne nawet nie musza miec poparcia ze strony mas ludzi, aby podlozyc bombe lub organizowac jakis atak.
Raczej mozna powiedziec, ze terroryzm stanowi rozpaczliwa próbe mniejszosci zastepowania akcji masowej. W niektórych przypadkach grupy terrorystyczne osiagnely znaczne poparcie wsród ludzi. Tak bylo np. z IRA w Pólnocnej Irlandii na poczatku lat 80-ych podczas strajku glodowego w bloku H, w brytyjskim wiezieniu. Dotyczy to takze grup z Bliskiego Wschodu, które dokonaly ataków w USA lub Europie - osiagnely one poparcie ze strony zwyklych Palestynczyków oraz na calym Bliskim Wschodzie. Nietrudno rozumiec takie poparcie.
Palestynczycy sa od prawie roku ofiarami morderczych ataków ze strony Izraela, popartych przez USA. Nawet przed ostatnia runda izraelskiego terroru wspartego przez USA, Palestynczycy byli ofiarami ponad pól wieku przymusowej deportacji, przemocy i morderstwa z rak Izraela i USA.

Zdesperowani
Nie jest wiec zaskoczeniem, ze w takiej sytuacji niektórzy ludzie sa tak zdesperowani, ze uderzaja na oslep tak jak moga. Nawet wtedy, kiedy uzbrojone ugrupowania czy grupy terrorystyczne zdobywaja poparcie, masowe poparcie jest traktowane przez te grupy tylko jak tlo dla prawdziwej walki. Czyny terrorystyczne sa dla nich istota walki. Te czyny - np. planowanie ataku, zdobywanie broni, podkladanie bomby - sa dokonywane jedynie przez nieliczna mniejszosc ludzi.

Zamieszanie
Terrorystyczne zabójstwo lub eksplozja bomby moga równiez wprowadzic glebokie zamieszanie wsród pracowników, szczególnie kiedy zwykli ludzie gina lub zostaja ranni. To moze tworzyc korzystne nastroje na wprowadzenie nowych srodków panstwowej represji.
W ostatnich latach widzielismy rosnacy ruch przeciw wladzy wielkich korporacji i polityce rzadu USA, równiez wsród ludzi w samych Stanach. Wzmacniala sie takze solidarnosc z Palestynczykami. Ataki dokonane w Nowym Jorku i Waszyngtonie utrudnia dalsze budowanie tych zwiazanych ze soba ruchów.
Ponadto, pisze Trocki, terroryzm indywidualny "pomniejsza role mas w ich wlasnej swiadomosci". "Jesli wystarczy uzbroic sie, zeby osiagnac swój cel, to po co wysilek walki klasowej? Jesli troche prochu i olowiu wystarczy, zeby zastrzelic wroga, to na co nam organizacja klasowa?"

Przeciw walce
Terroryzm nie jest wiec tylko inna metoda walki przeciw uciskowi, lecz dziala przeciw walce o socjalizm. Trocki mówi: "Rewolwery pojedynczych bohaterów zamiast palek i widel ludzi, bomby zamiast barykad - to jest prawdziwa formula terroryzmu."
Spoleczenstwo, o które walcza socjalisci jest takie, w którym pracownicy wlasnorecznie zajma kontrole i kieruja gospodarka we wlasnym interesie. Takiego spoleczenstwa nie mozna osiagnac akcjami drobnej mniejszosci, lecz moze tylko zostac stworzone poprzez masowa dzialalnosc samych pracowników.
Poza tym pracownicy, wlasnie przez proces rewolucyjnej walki zaczynaja zrzucac z siebie cala reakcyjna ideologie kapitalistycznego systemu i staja sie jak powiedzial socjalista Karol Marks "zdolni na nowo zbudowac spoleczenstwo". Tak wiec sama rewolucja ma istotny wklad w obdarzaniu pracowników zdolnoscia do kierowania spoleczenstwem i wlasnym zyciem.
Socjalisci nie odmawiaja pracownikom i uciskanym prawa do stosowania przemocy przeciwko uciskajacym. Wiemy, ze panujacy nie oddadza swojej wladzy, bogactw i przywileji bez walki. Dla socjalistów oddolnych ta walka nie moze byc prowadzona przez jednostki czy grupy elitarne, lecz tylko przez zbiorowa walke wiekszosci pracowników i uciskanych.