Oświadczenie Rewolucyjnych Socjalistów

 

Pracownicy Egiptu: powstańcie dla zwycięstwa rewolucji

 

Po blisko roku naszej wspaniałej rewolucji reżim ucisku i korupcji kierowany przez Wysoką Radę Sił Zbrojnych nie zaprzestał siłowego narzucania  własnej władzy, próbując wymazać ślady rewolucji i powstrzymać zubożałe masy pracujące od zebrania owoców swojej wielkiej walki. Reżim ucisku, który jest chroniony przez wojskowych, wyobrażał sobie, że rewolucja się wypaliła i zakończyła, i że ludzie, którzy powstali w styczniu i zniszczyli potężną machinę ucisku, dadzą się dzisiaj pokonać cysternom z gazem łzawiącym, ślepym nabojom czy ostrej amunicji. Tłumy ryzykujące teraz śmiercią w imię ratowania rewolucji, w imię przeciwstawienia się resztkom przestępczego reżimu mogą triumfować, tak jak triumfowały wcześniej. A narzędzia ucisku, które zostały pokonane 28 stycznia, będą zniszczone ponownie, jeśli tak zechcą rewolucjoniści.

 

Reżim dowiódł ponad wszelką wątpliwość, że jest niczym innym jak zdeformowaną kontynuacją absolutnej władzy Mubaraka. Dzisiejszy reżim opiera się odzyskiwaniu przez nas tych firm, które zostały rozkradzione przez prywatyzacje w czasach Mubaraka. Te przywileje, którymi obłożył Mubarak elitarną klasę inwestorów, wciąż są chronione przez reżim wojskowy. Minimalna płaca, którą postulowali pracownicy w imię godnego życia, jest lekceważona przez lojalistów Mubaraka. Mordowanie z zimną krwią rewolucjonistów rękami rzeźników Mubaraka trwa bezwstydnie z rąk rządzących wojskowych.

 

W lutym pracownicy przyszli na ratunek rewolucji, gdy strajki robotnicze rozprzestrzeniły się do wszystkich zakątków Egiptu,, by wesprzeć powstanie rozpalające się w Kairze, Mahalli, Suezie, Aleksandrii. Pracownicy we wszystkich guberniach Egiptu, w ich wszystkich fabrykach i instytucjach, zarówno publicznych jak i państwowych, oddali się walce. Dyktator zmuszony został do odejścia, gdy strajki pracownicze sparaliżowały stawy reżimu i groziły mu upadkiem – reżim wybrał ratowanie się poprzez poświęcenie swojej głowy.

 

Dzisiaj rewolucja nie zostanie ponownie oszukana i nie zostanie spacyfikowana środkami uspokajającymi. Klasa pracownicza, która doprowadziła rewolucję do zwycięstwa w lutym, nie spóźni się na ratunek bohaterom rewolucji, którzy dzisiaj pewnie utrzymują swoją pozycję w obliczu reżimu korupcji i represji. Firmy okupowane przez pracowników w styczniu będą okupowane ponownie, a pracownicy, którzy maszerowali na place Tahrir, El Szoun, El Arba'in, pójdą tam jeszcze raz. Klasa pracownicza przebudzi się ponownie ze swoją bohaterską walką – po stronie rewolucjonistów - o wymazanie pozostałości reżimu Mubaraka, i zbuduje rewolucyjną drogę opartą na sprawiedliwości i wolności.

 

Rewolucyjni Socjaliści

21 listopada 2011

 

Oświadczenie opublikowane w tygodniku Socialist Worker

Tłumaczył Bartłomiej Zindulski

 

 

strona główna