Radykalna lewica odnosi sukces

w greckich wyborach

 

Wybory do władz samorządowych w Grecji, które odbyły się na początku listopada, ukazały wściekłość ludzi na programy oszczędnościowe rządu partii Pasok. Ta socjaldemokratyczna partia wprowadza drastyczne cięcia wydatków budżetowych.  Jednak opór pracowników  – dzięki któremu byliśmy świadkami sześciu strajków generalnych tylko w tym roku – naciska na zatrzymanie cięć.

Wybory pokazały znaczny spadek poparcia dla partii Pasok – z trzech milionów głosów w zeszłorocznych wyborach powszechnych do zaledwie dwu milionów. Prawicowa Nowa Demokracja oraz faszystowskie Ludowe Zgromadzenie Prawosławne (LAOS) również straciły wielu zwolenników. W kraju, gdzie uczestnictwo w wyborach jest oficjalnie przymusowe, 40 % wstrzymało się od głosowania.

Lewica odniosła jednak sukces. Ilość głosów oddana na Partię Komunistyczną wzrosła o 10%. Trzy różne frakcje Koalicji Radykalnej Lewicy (SYRIZA) zebrały taką samą ilość głosów, co w zeszłym roku, pomimo szkodliwych rozłamów. Antykapitalistyczna koalicja ANTARSYA poczyniła wielkie postępy. Czterokrotnie zwiększyła ilość swoich wyborców do 100 tysięcy, zdobywając 2 % wszystkich głosów w kraju i 20 miejsc w samorządach.  Kilku członków greckiej Socjalistycznej Partii Pracowniczej, kluczowego członka koalicji ANTARSYA, zostało radnymi. Premier Papandreou zadeklarował, że jeśli Pasok przegra, ogłosi wybory parlamentarne.

Jego partia wypadła jednak wystarczająco dobrze, by mógł stwierdzić, że nie ma takiej potrzeby. „Pomimo takiej taktyki poparcie dla Pasok znacznie spadło” – zauważył Panos Garganas, redaktor gazety Pracownicza Demokracja w Grecji.  „Musi mierzyć się z  twardą opozycją. Pracownicy samorządowi ogłosili strajk w piątek przyszłego tygodnia [19 listopada], a w szpitalach obowiązuje strajk włoski. Najbliższy strajk generalny jest zaplanowany na 15 grudnia – dzień ogłoszenia budżetu.”

 

Matthew Cookson Socialist Worker 9 listopada

Tłumaczył Tomek Skoczylas

 

strona główna